Wycieczka klasy szóstej i siódmej
„Nie możesz zmienić kierunku wiatru, ale możesz tak ustawić żagle, aby dotrzeć do celu” – Paulo Coelhi
„W czasie deszczu dzieci się nudzą”. Po dzisiejszym dniu, możemy powiedzieć, że nie zgadzamy się ze słowami piosenki Jeremiego Przybory.
Uczniowie klasy szóstej i siódmej wyruszyli na na Halę Boraczą. Deszcz padał, ale nikomu nie popsuł humorów. Słoneczko też nam zaświeciło i ogrzało swoimi promieniami. Była wspólna wędrówka, pyszne kiełbaski, pieczone ziemniaczki z masłem, gorąca herbatka i oczywiście swojskie ciasto drożdżowe z jagodami, które przygotowała dla nas Babcia naszej uczennicy. Do tego dużo śmiechu, rozmów i śpiewu… Później pojechaliśmy do kręgielni Wenecja, gdzie była zdrowa rywalizacja i dużo emocji!
Przyroda ukazała nam dzisiaj mokre oblicze, ale uczniowie znaleźli własny sposób na pochmurną pogodę, oczywiście jest to dobry humor! Takie dni zapamiętuje się najlepiej, nie za sprawą pogody, ale dzięki ludziom, z którymi można wspólnie odkrywać świat – bawić się, śmiać, rozmawiać i po prostu miło spędzać czas.












